Mało awaryjne samochody używane to przede wszystkim modele z niskim wskaźnikiem usterek, potwierdzoną historią serwisową i dobrym stanem konkretnego egzemplarza. W raporcie TÜV 2026 wysoko wypadają między innymi Mazda 2, Mercedes-Benz Klasa B, Volkswagen T-Roc, Golf Sportsvan, Audi Q2 oraz Volkswagen Touareg. Statystyki pokazują też, że ryzyko poważnej usterki wyraźnie rośnie wraz z wiekiem auta.
Jak oceniać awaryjność samochodu?
Najbardziej użytecznym punktem odniesienia jest raport TÜV, przygotowywany na podstawie obowiązkowych badań technicznych w Niemczech. Edycja 2026 uwzględnia około 9,5 miliona przeglądów wykonanych od lipca 2024 do czerwca 2025 i obejmuje 216 modeli samochodów w wieku od 2 do 13 lat.
Wskaźnik usterek oznacza odsetek badanych aut danego modelu i rocznika, w których stwierdzono poważne usterki skutkujące niezaliczeniem przeglądu. Nie obejmuje więc każdej drobnej awarii, lecz problemy związane między innymi z bezpieczeństwem, zawieszeniem, hamulcami, układem kierowniczym czy korozją konstrukcji.
Dane TÜV są reprezentatywne ze względu na dużą próbę, ale pochodzą z Niemiec. Sposób eksploatacji, klimat, przebiegi i jakość napraw mogą różnić się od warunków w Polsce. Raport pomaga zawęzić wybór, jednak nie zastępuje oględzin konkretnego samochodu.
Mało awaryjne samochody według wieku
W każdej grupie wiekowej ranking TÜV wskazuje trzy modele z najniższym odsetkiem poważnych usterek:
| Kategoria wiekowa | Model | Wskaźnik usterek |
|---|---|---|
| 2–3 lata | Mazda 2 | 2,9% |
| 2–3 lata | Mercedes-Benz Klasa B | 3,0% |
| 2–3 lata | Volkswagen T-Roc | 3,0% |
| 6–7 lat | Volkswagen T-Roc | 6,7% |
| 6–7 lat | Volkswagen Golf Sportsvan | 6,9% |
| 6–7 lat | Audi Q2 | 7,5% |
| 10–11 lat | Mercedes-Benz Klasa B | 13,9% |
| 10–11 lat | Mercedes GLE/ML | 15,2% |
| 10–11 lat | Mercedes-Benz Klasa A | 15,4% |
W grupie 4–5-letnich samochodów prowadzą Volkswagen Golf Sportsvan i Volkswagen T-Roc, oba z wynikiem 4,0%. Trzecie miejsce zajmuje Audi Q2 z wynikiem 4,5%. Wśród aut 8–9-letnich najlepiej wypada Mazda CX-3 – 9,7%, przed Golfem Sportsvanem z wynikiem 10,3% i Mercedesem Klasy B, który osiągnął 11,0%.
W najstarszej kategorii, obejmującej auta 12–13-letnie, pierwsze miejsce zajmuje Volkswagen Touareg z wynikiem 17,9%. Kolejne są Mercedes-Benz Klasa B – 19,0% oraz Mercedes GLE/ML – 19,3%.
Zestawienie pokazuje częstą obecność Volkswagena i Mercedesa, ale nie oznacza, że każda wersja tych modeli będzie bezproblemowa. W rankingu pojawiają się także samochody japońskie, takie jak Mazda 2 i Mazda CX-3. Przy starszych autach szczególne znaczenie ma stan zawieszenia, hamulców i nadwozia, a także sposób użytkowania przez poprzednich właścicieli.
Co najbardziej wpływa na awaryjność auta?
Raport TÜV wyraźnie pokazuje zależność między wiekiem a ryzykiem poważnej usterki. W samochodach 2–3-letnich wskaźniki dla czołowych modeli wynoszą około 3%, natomiast w grupie 12–13-letniej najlepszy wynik przekracza 17%. W całej populacji badanych aut odsetek poważnych usterek w najstarszych samochodach dochodzi do ponad 40%.
Na trwałość używanego samochodu wpływają przede wszystkim:
- Historia serwisowa – regularna wymiana oleju, filtrów, płynów i elementów eksploatacyjnych ogranicza ryzyko poważnych problemów.
- Przebieg i sposób jazdy – jazda miejska, krótkie trasy, holowanie lub częste obciążanie auta przyspieszają zużycie wybranych podzespołów.
- Typ napędu – benzyna i hybrydy zwykle mają mniej elementów narażonych na kosztowne zużycie niż nowoczesne diesle, choć konkretny silnik i jego obsługa są ważniejsze niż sama etykieta napędu.
- Stan nadwozia i podwozia – korozja, zużyte hamulce, luzy w zawieszeniu i wycieki mogą szybko zwiększyć koszt utrzymania.
Nie należy utożsamiać niskiej awaryjności z tanimi naprawami. Mercedes-Benz Klasa B może dobrze wypadać statystycznie, ale części i robocizna mogą kosztować więcej niż w popularnej Skodzie Fabii czy Volkswagenie Polo. Z kolei prostszy samochód może mieć tańszy serwis, lecz częściej wymagać napraw.
Jak sprawdzić samochód przed zakupem?
Ranking pomaga wybrać model, ale o zakupie powinien decydować stan konkretnego egzemplarza. Przed podpisaniem umowy sprawdź:
- Dokumentację – porównaj faktury, wpisy serwisowe, przebieg i daty wykonywania napraw.
- Historię powypadkową – zweryfikuj, czy auto nie było poważnie uszkodzone albo sprowadzone po szkodzie.
- Wycieki płynów – obejrzyj silnik, skrzynię biegów, układ chłodzenia i okolice amortyzatorów.
- Hamulce i zawieszenie – sprawdź tarcze, klocki, luzy, nierównomierne zużycie opon oraz zachowanie auta podczas jazdy próbnej.
- Elektronikę – uruchom klimatyzację, światła, systemy bezpieczeństwa, czujniki i wszystkie elementy wyposażenia.
- Stan podwozia – zwróć uwagę na korozję progów, podłogi, mocowań zawieszenia i elementów konstrukcyjnych.
Jeżeli historia jest niepełna, widzisz wycieki, kontrolki ostrzegawcze albo nierówną pracę silnika, zleć przegląd niezależnemu mechanikowi. Koszt profesjonalnych oględzin jest zwykle niewielki w porównaniu z ceną naprawy silnika, skrzyni biegów lub układu napędowego.
Najniższy wskaźnik usterek zwiększa szanse na udany zakup, ale nie potwierdza stanu każdego samochodu. Dokumentacja i niezależne oględziny nadal są niezbędne.
Najrozsądniejszy wybór to model dobrze oceniany w grupie wiekowej, której szukasz, z udokumentowanym serwisem i wynikami kontroli potwierdzającymi dobry stan techniczny. W ten sposób statystyka TÜV staje się pomocą przy zakupie, a nie substytutem sprawdzenia auta.



